poniedziałek, 29 grudnia 2014

Spódnica z koła z czarna koronkową szarfą




Trochę to trwało, ale w końcu się zebrałam i wrzucam zdjęcia pierwszej rzeczy za której szycie się zabrałam i którą skończyłam w drugiej kolejności, jeszcze przed sukienką. 
Spódnica z pełnego koła została uszyta z zasłony z sh, która już od kilku lat leżała w zapasach. Po szyciu stwierdziłam, że czegoś mi w niej brakuje, więc dodałam szlufki i "koronkowatą" szarfę.
Mankament widoczny na zdjęciach to niestety gniecenie się materiału. Nie można za wiele w niej siadać;))



4 komentarze:

  1. świetna spódnica :) Nie powiedziałabym, że jest z zasłony

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna jest, to co że tylko do stania ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Mam tez nauczkę na przyszłość, że można by najpierw materiał wypróbować. Albo wszędzie z żelazkiem chodzić;)

      Usuń
  3. spódnica z koła zawsze na czasie na dodatek z recyklingu - rewelacja!

    OdpowiedzUsuń

Co chciał(a)byś mi powiedzieć?:)